11 czerwca 2026 r. Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Dean Spielmann przedstawił długo oczekiwaną opinię w sprawie C-831/24. Choć stanowisko Rzecznika Generalnego nie jest jeszcze wyrokiem TSUE, może mieć bardzo duże znaczenie dla tysięcy postępowań prowadzonych obecnie przeciwko bankom oraz instytucjom pożyczkowym.
To wyraźny sygnał, że unijne standardy ochrony konsumenta powinny być stosowane w sposób rzeczywisty, a nie jedynie formalny. Sprawa dotyczy bowiem jednego z najważniejszych zagadnień związanych z sankcją kredytu darmowego – zakresu obowiązków sądu badającego, czy kredytodawca prawidłowo wywiązał się z obowiązków informacyjnych wobec konsumenta.
Najważniejszym wnioskiem płynącym z opinii jest stanowisko, zgodnie z którym sąd rozpoznający sprawę dotyczącą SKD nie powinien ograniczać się wyłącznie do błędów wskazanych przez kredytobiorcę. Jeżeli z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że bank mógł naruszyć również inne obowiązki wynikające z ustawy o kredycie konsumenckim, sąd powinien mieć możliwość zbadania takich okoliczności także z własnej inicjatywy.
To podejście może mieć ogromne znaczenie praktyczne. Dotychczas część banków argumentowała, że konsument powinien już na etapie składania oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego lub w pozwie wskazać wszystkie potencjalne naruszenia. Opinia Rzecznika Generalnego TSUE wskazuje jednak, że takie podejście może nie odpowiadać celowi przepisów ochronnych, ponieważ przeciętny konsument nie jest profesjonalistą w zakresie prawa bankowego i nie musi samodzielnie identyfikować wszystkich wad wielostronicowej umowy kredytowej.
Ochrona konsumenta i obowiązki informacyjne banków pod lupą TSUE
Rzecznik Generalny odwołał się do utrwalonego stanowiska TSUE, zgodnie z którym konsument znajduje się w słabszej pozycji względem przedsiębiorcy – zarówno pod względem wiedzy, jak i możliwości negocjacyjnych. Z tego powodu państwa członkowskie oraz sądy krajowe powinny zapewnić skuteczne mechanizmy ochrony praw konsumentów.
Szczególne znaczenie w sprawie mają obowiązki informacyjne banków. Umowa kredytowa powinna umożliwiać klientowi świadome podjęcie decyzji, ocenę kosztów zobowiązania oraz zrozumienie konsekwencji finansowych zawarcia umowy. Same zapisy umieszczone w dokumentacji nie wystarczą, jeżeli nie są jasne, przejrzyste i możliwe do praktycznego wykorzystania przez kredytobiorcę.
Jedno z pytań skierowanych do TSUE dotyczyło również zasad informowania o wcześniejszej spłacie kredytu. Problem ten pojawia się w wielu umowach, w których kwestie wcześniejszego zakończenia zobowiązania opisane są w sposób bardzo ogólny. Tymczasem konsument powinien wiedzieć, jakie działania musi podjąć i jakie skutki finansowe będzie miała wcześniejsza spłata.
Istotna jest również kwestia proporcjonalności sankcji kredytu darmowego. Banki często podnoszą, że nie każde uchybienie formalne powinno prowadzić do utraty prawa do odsetek i innych kosztów kredytu. Ostateczne rozstrzygnięcie tej kwestii przez TSUE może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości sporów dotyczących SKD.
Co opinia Rzecznika Generalnego oznacza dla kredytobiorców?
Jeżeli Trybunał podzieli stanowisko Rzecznika Generalnego, sytuacja kredytobiorców może się znacząco poprawić. Już sama opinia Rzecznika Generalnego pokazuje, że sądy powinny patrzeć szerzej na obowiązki informacyjne banków, a nie ograniczać się wyłącznie do formalnej oceny dokumentów i argumentów przedstawionych przez klienta.
Dla kredytobiorców oznacza to, że analiza umowy kredytowej może mieć znaczenie nawet wtedy, gdy na pierwszy rzut oka nie widać oczywistych nieprawidłowości. Dlatego zapraszamy do kontaktu, byśmy bezpłatnie przeanalizowali Państwa sprawę.
